Jak pogodzi sport i macierzystwo?

  • Opublikowano o godz.

Wielu kobietom, zwłaszcza tym młodszym, macierzyństwo kojarzy się z wyrzeczeniami. Pojawienie się dziecka oznacza koniec masy przyjemności. Mamy aktywne fizyczne przed ciążą mogą obawiać się, że treningi staną się nie do pogodzenia z opieką nad niemowlęciem. Wiele kobiet obawia się trudności w powrocie do wymarzonej figury. Czy naprawdę świeżo upieczone mamy muszą żegnać się z ruchem po urodzeniu dziecka? Czy codzienna dawka sportu będzie od tej pory poprzedzana skomplikowanymi operacjami logistycznymi, z kim zostawić dziecko, w czasie gdy będziesz chciała pójść na fitness?

A może spojrzeć na problem z innej strony: czy można uprawiać sport razem z małym dzieckiem? Odpowiedź brzmi: nie tyle można, lecz wręcz należy. Wspólnie spędzony w ruchu czas na świeżym powietrzu działa doskonale zarówno dla matki, jak i dziecka, stymuluje rozwój niemowlęcia, jak również wzmacnia więź pomiędzy dwojgiem młodych sportsmenów.

Jeśli wcześniej biegałaś, nie porzucaj treningów po urodzeniu dziecka! Wybierz wózek odpowiedni do joggingu, tzw. jogger. Godne polecenia są zwłaszcza te z wymiennymi akcesoriami, np. Chariot czy Cruiser. Konstrukcja takiego sportowego modelu raczej nie przypomina standardowej spacerowej „gondoli”, a raczej opływowy namiot zaprojektowany przez nowatorskie biuro architektoniczne. Największą zaletą tego typu wózków jest możliwość szybkiej modyfikacji – taki wózek to istny HGH transformer. Klik-klik i zamieniamy przednie małe kółko spacerowe na terenową oponę, amortyzującą wszelkie wstrząsy. Już można wyruszać w trasę. Lubisz rolki? Wybierz wózek z zamontowanymi hamulcami bębnowymi – to najbezpieczniejsze rozwiązanie, taki sprzęt ma zwykle oficjalne pozwolenie do użytku na wrotkach.

Uprawiasz nordic walking czy trekking? Wszystko nadal jest do zrobienia. Dodatkowy zestaw do wózka z pasem umieszczanym na biodrach rodzica umożliwi dłuższe piesze wędrówki z kijami. Zima to często utrapienie mam. Śniegowe zaspy utrudniają manewrowanie wózkiem. Zobaczysz, będziesz jednak tęsknić za śniegiem. Wystarczy wymienić koła wózka na narciarskie płozy, a otrzymasz wygodne sanie. Jeśli połączysz ten zestaw z uprzężą do nordic walkingu, możesz poszusować ze swoją pociechą na nartach

biegowych. Taki zestaw jest prawdziwym hitem m.in. w Kanadzie i Norwegii. A gdy przyjdzie wiosna i stopnieją śniegi, może wybierzesz się z dzieckiem na rowerową wycieczkę? Za pomocą paru kliknięć możesz zamienić swój wózek w rowerową przyczepkę. Od zeszłego roku tego rodzaju bolidy szczęśliwie dopuszczono do użytku w ruchu drogowym także i w naszym kraju.

Koniec z alternatywą – sport albo dziecko. Możecie wreszcie cieszyć się byciem razem i aktywnością na świeżym powietrzu, co z pewnością posłuży dobremu samopoczuciu zarówno mamy, jak i jej dziecka.

Zostaw odpowiedź