Zrezygnuj z diety! – prosty plan na odchudzanie

  • Opublikowano o godz.

Jak to niezwykle wnikliwie podsumował aktor Stephen Fry: „W jaki sposób straciłem na wadze? Przygotujcie się na niespodziankę – jadłem mniej. To jedyna metoda”. Istnieją jednak sposoby, żeby jeść mniej i nawet tego nie zauważyć. Oto klucz do gubienia kilogramów bez uciekania się do diet. Mądra droga do tego, by schudnąć w sposób naturalny, skuteczny, trwały, zdrowy i – sprawa zasadnicza – przyjemny. To ostatnie jest ważne zwłaszcza w kulturze, w której jedzenie otacza nas zewsząd, a świat zdaje się tylko czekać, byś się potknęła i wylądowała twarzą prosto w tarcie z orzechami albo majonezowej sałatce.- pisze Mimi Spencer w swoim najnowszym poradniku „101 rzeczy lepszych od diety”


Zacznij od najprostszych zmian

·    Nie używaj majonezu do sałatek (zamień go chudym jogurtem).
·    Nie dodawaj cukru do herbaty.
·    Jedz sorbet zamiast lodów.
·    Smaruj pieczywo oliwą, a nie masłem.
·    Zamień potrawy pełnotłuste na chude.
·    Zamień to, co białe, na pełnoziarniste.
·    Zamiast drinków zamawiaj wino, jeszcze lepiej – zmieszane z wodą sodową.
·    Widzisz, dla ciebie nie ma różnicy, a dla twoich pośladków – owszem.
·    Jeszcze więcej porad
·    Zamiast paluszków chrup pokrojoną marchewkę.
·    Odstaw koszyk z pieczywem……a także ketchup.
·    Właśnie tego rodzaju słodzone dodatki zwiększają kaloryczność posiłku. Jeśli już musisz mieć jakiś sos, przygotuj własną salsę, używając drobno posiekanych pomidorów, szalotek i odrobinki chili.
·    Wybieraj ryby zamiast mięsa
·    Jedz kurczaka bez skórki, postaw na chude mięso i już nigdy nie sięgaj po chrupiącą skórkę wieprzową, pamiętając, że to tkanka prosiaka, a nie żaden smakołyk.
·    Jeśli musisz jeść wołowinę lub baraninę, upewnij się, że zwierzęta korzystały z naturalnych pastwisk. Takie mięso będzie miało mniej tłuszczu i kalorii, a znacznie więcej kwasów tłuszczowych omega-3 niż mięso zwierząt karmionych paszą przemysłową (ekologia oznacza również o wiele lepsze warunki hodowli).
·    Włącz do mięsnego menu chudą dziczyznę. Sarnina na przykład zawiera tylko 10 procent tej ilości tłuszczu, jaka jest w wołowinie.
·    W zamrażarce zamiast lodów trzymaj mrożone banany, jagody i domowy sorbet lub przypominającą go sycylijską granitę.
·    Kupuj tuńczyka w sosie własnym, a nie w oleju. Spróbuj suszonych pomidorów bez dodatku oleju.
·    Jeżeli już musisz smażyć, używaj oliwy w sprayu.
·    Wyrośnij z wołowiny i dojrzej wreszcie do indyka.
·    Zrób sobie serowe wakacje (czyli czas abstynencji od sera, a nie wycieczkę do Szwajcarii).
·    Pij czarną kawę zamiast latte i cappuccino. Jeśli nie możesz żyć bez mleka, wybieraj chude.
·    Jeśli potrafisz, to całkowicie zrezygnuj z kofeiny. Jest odpowiedzialna za zakwaszanie organizmu, a to wspomaga gromadzenie się tłuszczu. Przestaw się na zieloną herbatę.
·    Zamień mięso na grzyby. W badaniu przeprowadzonym w Centrum Kontroli Wagi szpitala Johna Hopkinsa ustalono, że dodawanie grzybów zamiast chudego mielonego mięsa do dań typu, jak lazania lub chili zmniejsza liczbę spożywanych kalorii. Różnica wyniosła około 420 kcal i 30 g tłuszczu dziennie. W innym badaniu dowiedziono, że gdyby człowiek zamienił 100 g kotleta na 100 g porcję pieczarek za każdym razem, gdy je hamburgera, nie modyfikując w swojej diecie nic innego, mógłby w ciągu roku zaoszczędzić ponad 18 000 kcal i prawie 3000 g tłuszczu. Może warto zdecydować się na to, przynajmniej od czasu do czasu?
·    Wybieraj owoce świeże, a nie suszone. Proces suszenia koncentruje zarówno wartości odżywcze, jak i kalorie – to świetna sprawa, gdy wspinasz się na szczyty Andów i nie masz za dużo miejsca w plecaku, ale już niekoniecznie w życiu codziennym. Szklanka świeżych moreli ma około 74 kcal i więcej witaminy C niż szklanka owoców suszonych (które zawierają trzy razy tyle kalorii).
·    Kupuj czekoladę z ponad 70-procentową zawartością kakao. Prześpij też obfite w słodycze Boże Narodzenie i Wielkanoc (a przynajmniej urządź sobie post przed tymi świętami).
·    Zwracaj uwagę na to, co fundujesz swojemu organizmowi. Tylko 5 procent klientów Starbucksa i 3 procent gości McDonalda czyta załączane przez lokale ulotki z wartościami odżywczymi posiłków. A to przecież prosty sposób na zdobycie wiedzy i podstawa mądrych zmian. Pięć skrzydełek z kurczaka w McDonaldzie ma 585 kcal, ale 6 sztuk McNuggets już tylko 250 kcal. McRoyal to 505 kcal, a cheesburger – o 200 kcal mniej. Kawałek ciasta marchewkowego podawanego w Starbucksie ma 527 kcal, a cytrynowe ciasto z makiem z tej samej sieci – zaledwie 198 kcal…

·    Opijaj się zieloną herbatą i chudnij Pamiętam, gdy wiele lat temu po raz pierwszy zobaczyłam na wybiegu Sophie Dahl. To były same uda i piersi, ledwie zakryte pajęczyną z angory, zaprojektowaną przez Irlandkę Lainey Keogh. W porównaniu z innymi modelkami Dahl wyglądała jak wielka, wspaniała, smakowita mieszanka brzoskwini i śmietanki. My, redaktorzy mody, pokochaliśmy ją. Sophie szybko stała się sławna i wkrótce, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, schudła 20 kg, czyli dwa rozmiary. Choć wiele zawdzięcza silnej woli, sama powołuje się na odchudzającą moc zielonej herbaty. „Schudłam z rozmiaru 44 do 40, pijąc litrami zieloną herbatę, która przyspiesza metabolizm” – powiedziała. Ten eliksir młodości i piękna ma moc zapobiegania rakowi i alergii, jest dobry na serce, ale w tej chwili najważniejsze dla ciebie jest to, że prawie nie ma kalorii, a zawiera połowę dawki kofeiny, jaką znajdziesz w analogicznej ilości kawy. To samo dotyczy starożytnej chińskiej herbaty Pu-erh, wybieranej przez Joss Stone, Jerry Hall i Victorię Beckham. Ten sprytny specyfik podobno obniża poziom cholesterolu i spala zbędny tłuszcz, a ty w tym czasie nie musisz nawet kiwnąć palcem. Jeśli smak Pu-erh ci nie odpowiada, to pamiętaj po prostu, że herbata (bez cukru i mleka) powinna być napojem, po który sięgasz, gdy masz ochotę pozbyć się nadbagażu. A co z twoim ulubionym cappuccino? Kawa z sieciówek może zawierać setki kalorii na kubek. Nie daj się zwieść tłustoccino. Pora się obudzić i zredukować te kalorie (zaoszczędzając jednocześnie na tym niemało pieniędzy).
·    Duża white chocolate mocha na pełnotłustym mleku z bitą śmietaną w Starbucksie ma 628 kcal (prawie jedną trzecią sugerowanej dziennej liczby kalorii).Średnia white chocolate mocha z bitą śmietaną w Coffee Heaven ma 450 kcal. Średnia café latte w tej samej sieci ma 216 kcal. A średnie cappuccino – 134 kcal. Natomiast średnie americano z mlekiem w Coffee Heaven ma 37 kcal. A podwójne espresso w Starbucksie – tylko 11 kcal.

Fragmenty tekstu pochodzą z książki „101 rzeczy lepszych od diety” Mimi Spencer.

Zostaw odpowiedź