Przeglądasz wszystkie wpisy z tagiem 'treningi'

Id na randk z wasnym metabolizmem

  • Opublikowano o godz.

„Wszystkie znamy to dietetyczne równanie: aby schudnąć, należy jeść mniej lub więcej się ruszać. Takie są prawa termodynamiki. Jasne, możesz dalej kombinować z pigułkami i napojami, maściami i nagraniami motywacyjnymi. Ale jeśli chcesz odnieść sukces, będziesz musiała popracować nad sobą. Troszkę, ale za to dość często. Na początek najlepiej jest włączyć w plan dnia ćwiczenia aerobowe o umiarkowanym natężeniu. Nie zapisuj ich w kalendarzu jako jakiegoś specjalnego wydarzenia. Zmień swój styl życia tylko odrobinę, a różnicę zobaczysz, gdy następnym razem zamkniesz się w przymierzalni z trójskrzydłowym lustrem” -pisze dziennikarka Mimi Spencer w swoim najnowszym poradniku „101 rzeczy lepszych od diety”


Weź się do roboty

Jest taka scena w brytyjskim sitcomie „Absolutely fabulous” („Absolutnie fantastyczne”), gdy rozpustna Edina stwierdza, że przyszła pora zrzucić kilka kilogramów. Jej córka Jaffy w typowy dla siebie, pełen rozwagi sposób radzi: „Słuchaj, mamo, wystarczy, że będziesz mniej jeść i więcej ćwiczyć”. Na co Edina: „Kochanie, gdyby to było takie proste, wszyscy by tak robili”. Problem polega na tym, że większość z nas tego nie robi. Badanie przeprowadzone przez pewną firmę kosmetyczną ujawniło dość smutną prawdę, że w ciągu dnia średnio 14 godzin 28 minut (równowartość 36 lat naszego dorosłego życia) spędzamy na siedząco. Jeśli doliczyć do tego około 8 godzin snu, okazuje się, że na ruch czy nawet stanie pozostaje marne półtorej godziny. Jako ludzie nie jesteśmy zaprogramowani do ciągłego siedzenia. Pod względem fizjologicznym nie bardzo się zmieniliśmy od czasu, gdy na sawannie podążaliśmy za zwierzyną. Zaprojektowano nas tak, byśmy mogli całymi dniami przemierzać wielokilometrowe trasy, a nie ślęczeć przed ekranami komputerów ze sztywniejącym karkiem i pudełkiem lukrowanych pączków w zasięgu ręki.

Niewymagajce wiczenia – jak pozwoli sobie na nieco wicej aktywnoci na codzie?

  • Opublikowano o godz.

Odpowiednio skomponowana dieta nie wystarczy, by organizm żywy działał sprawnie. Najważniejszą podstawą diety powinna być aktywność fizyczna. Bez niej, niezależnie jaki sposób odżywiania zostanie zastosowany, nie osiągnie się optymalnego efektu.

Ludzie nie uprawiają sportów tłumacząc się brakiem czasu, ochoty, czy zmęczeniem, a przecież ciało stworzone zostało do ruchu. Jednak samo poruszanie ramionami i nogami, np. podczas krótkiego spaceru, nie wystarczą by osiągnąć, nie tylko zadowolenie z własnej sylwetki, ale także dobre samopoczucie. Niezbędne jest napinanie mięśni. W tym przypadku dobrym ćwiczeniem może być wchodzenie i schodzenie po schodach, podnoszenie niewielkich ciężarów (z braku specjalnych ciężarków można użyć nawet zwykłą butelkę wody), jazda na rowerze, czy też dłuższy marsz w nieco przyspieszonym tempie. Zaleca się również spacer zamiast jazdy samochodem czy środkami komunikacji. Wystarczy wysiąść dwa przystanki wcześniej i po prostu przejść się do pracy. Szczególnie poleca się marsz ok. 40-45 minut, ponieważ po tym czasie wydzielają się endorfiny – hormony odpowiedzialne za dobre samopoczucie i ogólne zadowolenie z samego siebie.

Czy powinnimy wyklucza wglowodany podczas stosowania diety?

  • Opublikowano o godz.

Węglowodany to ważny element naszej diety i nawet stosując agresywne formy diet, nie powinniśmy w zupełności wykluczać tego składnika z naszego pożywienia. Ważne jest to, żeby podawać go w odpowiedniej ilości. Jeśli chodzi o odżywianie podczas treningów aerobowych, węglowodany odegrają kluczową rolę. Stosując drakońską dietę, lub dietę ściśle opartą o białko, jak np. dieta Dukana, mogą pojawić się problemy jeśli chodzi o energię podczas treningów. Przestaniemy po prostu mieć siłę podczas treningu i będziemy zmuszeni podać jakieś cukry. Brak węglowodanów , nie jest rozwiązaniem, ponieważ nawet jeśli chcemy spalić nasz tłuszcz podczas treningu, właściwie jego spalanie rozpoczyna się dopiero w trzydziestej pierwszej minucie naszego treningu. Przez około pół godziny spalamy jedynie ATP i glukozę, która znajduje się we krwi. Zatem lepiej przyjąć dawkę węglowodanów i mieć siłę, niż poddać się w przedbiegach i nie przetrwać nawet 30-minutowego treningu. W takim wypadku, mimo iż ograniczamy cukry w pożywieniu, nie spalimy tłuszczu podczas treningów – czyli po prostu nie osiągniemy zamierzonego celu. Dieta jak widać zajmuje dopiero drugie miejsce, jeśli chcemy właściwie modelować nasze ciało za pomocą ćwiczeń.

Jak dostarcza energi podczas trenig

  • Opublikowano o godz.

Będąc zagorzałym miłośnikiem aktywnego trybu życia, musimy być świadomi w jaki sposób funkcjonuje nasz organizm, jeśli chodzi o zarządzanie gospodarką energetyczną. Żyjąc na podwyższonych obrotach, zarówno w pracy, jak i aktywnie spędzając czas wolny, nasz organizm ma zwiększone zapotrzebowanie na energię, którą czerpie przede wszystkim z pożywienie, w następnej kolejności z zapasów tłuszczowych jakie udało nam się zgromadzić. Żyjąc aktywnie, zależy nam wszakże na zrzuceniu paru zbędnych kilogramów. Nie możemy jednak opierać dostarczania energii organizmowi tylko i wyłącznie na zasadzie spalania własnych zasobów tłuszczu. Treningi staną się wtedy coraz cięższe, zaczniemy tracić motywację, i co najgroźniejsze nasz organizm zacznie się dopominać o dostarczenie energii, której nam brakuje. Coraz częściej zaczniemy mieć ochotę na pewną dyspensę, i możemy zjeść coś, co niekoniecznie będzie odpowiednie w obliczu stosowanej diety. Ważnym elementem jest wtedy dostarczanie organizmowi dobrych węglowodanów, szczególnie podczas treningów. Nie możemy sobie jednak pozwolić, żeby zjeść batonik czekoladowy przed treningiem – zdecydowanie nie jest to przykład wartościowych węglowodanów. Możemy jednak zjeść posiłek bogaty w złożone węglowodany, jak chociażby skrobię. Również warto pomyśleć o napojach izotonicznych, zawierających maltodekstryny, które w zrównoważony sposób uwalniają glukozę do naszej krwi. Nie musimy zaopatrywać się od razu w zgrzewkę tego typu napojów, alternatywą staje się również koncentrat, który w odpowiednich proporcjach łączymy z wodą, uzyskując tym samym izotoniczny napój, który w odpowiednim czasie dostarcza cukry potrzebne podczas naszych treningów.